O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 2
  • Polecenia 4

Komentarze

0

1. ...żeby nie było... oba zespoły grały jakby jeszcze nie mogly zlapac oddechu po LM, real oddychał rękawami już w 60 min. z City będąc miażdzonym przez najlepszy obecnie zespół na świecie (carvahal nawet w clasico nie zagrał bo jeszcze dochodzil do siebie...), a barca troche bardziej "wypoczeta" ale z takim animuszem jakby nic im sie juz nie chcialo, nobo czy graja dobrze czy nie i tak nie wiele to przynosi.....

2. kontrowersje i sytuacje sporne w pilce zawsze byly i będą! ....zastanawiającym jest natomiast fakt ze okąd (35lat!) oglądam lige hiszpanską, >90% z nich jest gwizdane zawsze na kożyść realu... z czystego prawdopodobienstwa ta proporcja powinna byc raczej zbliżona do 50-50% lub najwyżej 40-60%.... czyż nie ???

3. ...przykłądem ten mecz.... karny wyimaginowany dla realu (po cóż do cholery jest VAR?) po komicznym upadku lucasa – no na takie to nabierano sie ale z 20 lat temu!!
...pilka w bramce realu, ale przecież zawsze mozna stwierdzić "no pewności nie mamy że calkiem wpadła".... 8-)))))

4. mecz (swiadomie czy tez nie) ale wydrukowany jak sie patrzy.... ze szkodą nie tylko dla barcy ale przede wszystkim dla futbolu!
I uczciwie : żaden karny sie w nim barcy nie należał..... ale też karnego dla realu nie bylo (ewentualnie zołta dla lucasa za próbę wymuszenia), a pilka Lamina ewidentnie linie przekroczyła i gol powinien być uznany! (no chyba ze doszukiwać sie spalonego przy strzale za przesłanianie widoku bramkarzowi)

5. ....nie zmienia to jakkolwiek faktu ze w tym sezonie real na mistrzostwo sobie zasłużył, a barcelona nie..... no a gdyby juz nim jednak zostala to ze szkodą dla prestizu laligi.... nobo jesli mistrzem ligi zostaje średnio grający zespół......???

6. real natomiast zawsze miał to – jak dla mnie bardzo obślizgłe i ochydne – szczęście (któremu niejednokrotnie pomagano?).... to jakis rykoszet, a tudzież samobój, gwizdnięty karny, albo brak czerwonej, tu gwizdnięte a tam z kolei nie, grają znacznie gorzej – to przejdą dalej w karnych..... ot co!
....a na koncu stawirdzą ze "szczęście sprzyja lepszym"... :...D

7. najlepszym zespołem obecnie jest manchester City, a to co robił z realem w dwumeczu, sprawialo ze nawet ancelotti miał niewyraźną miną juz po koncowym gwizdku LM...

8. barca miala w zeszlym sezonie duzo szczescia i wyraźnie wygrala ligę.
w tym sezonie ma duzo pecha, kontuzji oraz gra tez gorzej w obronie tak wiec drugie miejsce to i tak dobry wynik!

9. Xavi – jakby nie patrzec – zrobił przez 2 sazony kawał roboty i to z tymi zawodnikami których miał.... nie dostał dream-teamu z messim czy ronaldinho, ale średni zespół gdzie głównym napastnikiem nie jest mbappe tylko lewus który niemal wszystko kaleczy...
Powinien zostać – choćby przez wzgląd że niekt lepszy teraz na jego miejsce nie przyjdzie!!

4

1. tak 'miękkiego' faulu na czerowną dawno nie widzialem...

2. sądzia oczywiscie mogł nie widziec wszystkiego 100% klarownie, a var nie musiał interweniować (i podważać) bo jakis kontakt tam był.... ale czy to w ogole faul?
(oglądałem wielokrotnie wiele powtórek i coraz bardziej wątpię).

3. Araujo oczywiscie mogl bardziej uwazac, ale moim zdaniem to zbyt miekki "faul" aby w 29 minucie Ligi Mistrów, ćwiercfinale cos takiego gwizdać i na czerowną

4. wielokrotnie ogladając powtórki widać jak Barcola ma delikatna przewage pozycji, wbiegia przed Araujo i.... daje upaść przy jakims niewielkim kontakcie – ale pilka to sport kontaktowy! jakies dotykanie zawsze jest....
Ewidentnie zabiegając szuka "faulu" i upada przy niewielkim kontakcie...

5. nie wierze za na wyspach (albo brytyjski sędzia) by to gwizdał....

6. tak czy inaczej, zespół i Xavi zrobili wysztko dobrze uwazam, a byli lepsza druzyną w dwumeczu... zawsze bede za tym aby lepszy wygrywał, a nie gorszy szczęściem..

PS. L.Enrique chyba nie jest powazny mowiac ze i tak by wygrali gdyby nie ta kartka.... :)

Zobacz wszystkie

4

1. tak 'miękkiego' faulu na czerowną dawno nie widzialem...

2. sądzia oczywiscie mogł nie widziec wszystkiego 100% klarownie, a var nie musiał interweniować (i podważać) bo jakis kontakt tam był.... ale czy to w ogole faul?
(oglądałem wielokrotnie wiele powtórek i coraz bardziej wątpię).

3. Araujo oczywiscie mogl bardziej uwazac, ale moim zdaniem to zbyt miekki "faul" aby w 29 minucie Ligi Mistrów, ćwiercfinale cos takiego gwizdać i na czerowną

4. wielokrotnie ogladając powtórki widać jak Barcola ma delikatna przewage pozycji, wbiegia przed Araujo i.... daje upaść przy jakims niewielkim kontakcie – ale pilka to sport kontaktowy! jakies dotykanie zawsze jest....
Ewidentnie zabiegając szuka "faulu" i upada przy niewielkim kontakcie...

5. nie wierze za na wyspach (albo brytyjski sędzia) by to gwizdał....

6. tak czy inaczej, zespół i Xavi zrobili wysztko dobrze uwazam, a byli lepsza druzyną w dwumeczu... zawsze bede za tym aby lepszy wygrywał, a nie gorszy szczęściem..

PS. L.Enrique chyba nie jest powazny mowiac ze i tak by wygrali gdyby nie ta kartka.... :)

0

1. ...żeby nie było... oba zespoły grały jakby jeszcze nie mogly zlapac oddechu po LM, real oddychał rękawami już w 60 min. z City będąc miażdzonym przez najlepszy obecnie zespół na świecie (carvahal nawet w clasico nie zagrał bo jeszcze dochodzil do siebie...), a barca troche bardziej "wypoczeta" ale z takim animuszem jakby nic im sie juz nie chcialo, nobo czy graja dobrze czy nie i tak nie wiele to przynosi.....

2. kontrowersje i sytuacje sporne w pilce zawsze byly i będą! ....zastanawiającym jest natomiast fakt ze okąd (35lat!) oglądam lige hiszpanską, >90% z nich jest gwizdane zawsze na kożyść realu... z czystego prawdopodobienstwa ta proporcja powinna byc raczej zbliżona do 50-50% lub najwyżej 40-60%.... czyż nie ???

3. ...przykłądem ten mecz.... karny wyimaginowany dla realu (po cóż do cholery jest VAR?) po komicznym upadku lucasa – no na takie to nabierano sie ale z 20 lat temu!!
...pilka w bramce realu, ale przecież zawsze mozna stwierdzić "no pewności nie mamy że calkiem wpadła".... 8-)))))

4. mecz (swiadomie czy tez nie) ale wydrukowany jak sie patrzy.... ze szkodą nie tylko dla barcy ale przede wszystkim dla futbolu!
I uczciwie : żaden karny sie w nim barcy nie należał..... ale też karnego dla realu nie bylo (ewentualnie zołta dla lucasa za próbę wymuszenia), a pilka Lamina ewidentnie linie przekroczyła i gol powinien być uznany! (no chyba ze doszukiwać sie spalonego przy strzale za przesłanianie widoku bramkarzowi)

5. ....nie zmienia to jakkolwiek faktu ze w tym sezonie real na mistrzostwo sobie zasłużył, a barcelona nie..... no a gdyby juz nim jednak zostala to ze szkodą dla prestizu laligi.... nobo jesli mistrzem ligi zostaje średnio grający zespół......???

6. real natomiast zawsze miał to – jak dla mnie bardzo obślizgłe i ochydne – szczęście (któremu niejednokrotnie pomagano?).... to jakis rykoszet, a tudzież samobój, gwizdnięty karny, albo brak czerwonej, tu gwizdnięte a tam z kolei nie, grają znacznie gorzej – to przejdą dalej w karnych..... ot co!
....a na koncu stawirdzą ze "szczęście sprzyja lepszym"... :...D

7. najlepszym zespołem obecnie jest manchester City, a to co robił z realem w dwumeczu, sprawialo ze nawet ancelotti miał niewyraźną miną juz po koncowym gwizdku LM...

8. barca miala w zeszlym sezonie duzo szczescia i wyraźnie wygrala ligę.
w tym sezonie ma duzo pecha, kontuzji oraz gra tez gorzej w obronie tak wiec drugie miejsce to i tak dobry wynik!

9. Xavi – jakby nie patrzec – zrobił przez 2 sazony kawał roboty i to z tymi zawodnikami których miał.... nie dostał dream-teamu z messim czy ronaldinho, ale średni zespół gdzie głównym napastnikiem nie jest mbappe tylko lewus który niemal wszystko kaleczy...
Powinien zostać – choćby przez wzgląd że niekt lepszy teraz na jego miejsce nie przyjdzie!!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: